Cieszy mnie, że Biskupi coraz odważniej zabierają głos. Cieszy mnie to, że w końcu mam poczucie, że w polskim Kościele coś się zmienia. Lecz obok nieukrywanej radości z tego, że niewygodne sprawy w końcu zostaną – mam taką nadzieję – wyjaśnione, odczuwam także potrzebę powiedzenia głośno: NIE ZAPOMNIJCIE O LUDZIACH!

Zadaję sobie pytanie, co powiedziałby Jezus, gdyby zobaczył nas dzisiaj. Podzielonych, poróżnionych, nieszanujących innych ludzi. We wspomnienie św. Brata Alberta, o którym kardynał Wojtyła pisał, że Bóg zgiął jego kolana przed nędzą człowieka, zastanawiam się, czy my jeszcze w ogóle postępujemy zgodnie z Ewangelią. Czy przypadkiem nie zapomnieliśmy o nauce Jezusa…?