Dzieci i młodzież są ofiarami „zdalnego nauczania”. Wiele osób głośno mówi o opłakanych skutkach takiego sposobu prowadzenia zajęć, coraz częściej pojawiają się opinie psychologów, że stany depresyjne wśród dzieci i młodzieży są spowodowane ciągle przedłużającymi się lockdownami. Socjalizacja wtórna leży i kwiczy! I każdy ma prawo mieć na to wszystko swój własny pogląd i osąd, a nawet ocenę, to prawda. I ja taki mam – bo jestem nauczycielem, który pracuje z dziećmi i młodzieżą. I jestem zdruzgotany!