GENEALOGIA MESJASZA cz.1

onlinelogomaker-111415-2005

Wstęp wstępu

             W Nowym Testamencie mamy dwie genealogie Jezusa – tak przynajmniej twierdzą różni bibliści. I mają rację, choć ja nie do końca się z nimi zgadzam. Uważam bowiem, że nie mamy w NT dwóch, ale trzy genealogie.

Pierwsza zamieszczona jest w Ewangelii według św. Mateusza (Mt), druga – w Ewangelii według  św. Łukasza (Łk) i trzecia w Ewangelii według św. Jana (J), czyli tak zwany Prolog. I będę bronił tej tezy, ale nie teraz. Nieco później.

Kiedy pierwszy raz usiadłem nad genealogiami – bałem się. Wydawały mi się nudne, niczego niewnoszące. Dopiero kiedy zastanawiałem się nad kolejnymi „małymi rekolekcjami” dla Brewiarzowych Mordek, pomyślałem sobie, że może warto ruszyć te genealogie. I po prostu zmiotło mnie z nóg.

Po raz kolejny mogę z pełną świadomością stwierdzić jedno – gdyby nie Brewiarzowe Mordki, nie odkrywałbym tak wielu skarbów ukrytych w Biblii. Dziękuję Wszechmogącemu, Trójjedynemu Bogu za to, że dał mi tych moich kochanych ludków.

No dobrze – wystarczy słodzenia. Pora zrobić wstęp.

Po pierwsze – miało być krócej, ale to nie wyjdzie. Dlatego codziennie będzie kolejna odsłona. Jest naprawdę mało czasu, a treści dosyć sporo. Ale gwarantuję wam, że warto!

Genealogie 

Jak zwykle – planowałem inaczej, a wyszło inaczej. Miało być tak, że jednego tygodnie będzie rodowód z Mt, drugiego z Łk, a trzeciego z J. Ale to nie pyknie! No… Może oprócz J. Czwartą Ewangelię dotkniemy na końcu, choć – jak zobaczycie – ona właśnie dotyczy początku początków.

Zatem mamy Mt i Łk. Okazuje się, że choć są w wielu miejscach bardzo różne, to wypełniają się idealnie! Łukasz bowiem wychodząc od Jezusa idzie aż do Adama – pierwszego człowieka, natomiast Mateusz mówi o rodowodzie Jezusa, który ściśle łączy z Dawidem i Abrahamem (w takiej właśnie kolejności).

Mt najprawdopodobniej zapisuje rodowód Jezusa po linii Józefa, natomiast Łk – Maryi. O co chodzi? Rodowód Jezusa podany przez Łukasza mówi, że „Jezus (…) był, jak mniemano, synem Józefa…”. I choć zewnętrznie jest to rodowód Józefa, to rzeczywistości jest najprawdopodobniej rodowodem Najświętszej Panny. Jeżeli Maryja nie miała rodzeństwa, a przysługiwało jej prawo dziedziczenia, to Jej mąż wchodził w prawa i przywileje synowskie w stosunku do Jej ojca. Porównajcie z Lb 36, 6-12; 1 Krn 2, 34; Ezd 3, 2. Czyli to nie Maryja dziedziczyła, ale Jej mąż. Czyli Józef miał niejako dwie genealogie – swoją i swojej małżonki, z tym, że ta druga była RÓWNIEŻ jego własną. Nie jest to może łatwe do zrozumienia, bo my żyjemy w zupełnie innych czasach.

Sprawa genealogii w Łk jest interpretowana na wiele sposobów. Ja opowiadam się po stronie teorii powyższej.

Co więcej, Łukasz sięgając w genealogii Jezusa aż do Adama, chce pokazać, że Jezus i Jego posłannictwo nie dotyczą jedynie Izraela, ale całej historii powszechnej. Zbawienie, które On – Jezus – dokonuje, obejmuje wszystkich ludzi. To jednak nie wszystko! Łukasz rodowód Jezusa zapisuje dopiero po chrzcie. Łączą się tu dwie sprawy. Pierwsza – Łukasz zapisuje rodowód od Jezusa do Adama, niejako „w dół”. Sięga głębi. A Jezus, aby przyjąć chrzest, musiał zejść „w dół”. Miejsce chrztu było w depresji. A Jezus zszedł jeszcze niżej. Możemy tutaj dopatrzeć się niesamowitej sprawy – tak, jak Jezus pozwala zanurzyć się w wodzie pełnej śmieci, tak samo pozwoli zanurzyć się w śmierci, przyjmując na siebie wszystkie ludzkie „śmieci” ich grzesznych uczynków. Jezus zbawił całą ludzkość, gdyż zbawił nawet Adama – pierwszego człowieka.

I co dalej?

             Mateusz to jeszcze ciekawsza sprawa. Przedstawiony u niego rodowód Jezusa zawiera w sobie niesamowite treści teologiczne. Mateusz ogranicza się do ukazania izraelskiego pochodzenia Chrystusa i wiąże go z głównymi depozytariuszami obietnic mesjańskich: Abrahamem i Dawidem oraz z królewskimi potomkami tego drugiego. Mateusz ułożył ten rodowód Jezusa w serie 14 pokoleń, żyjących w trzech okresach historycznych. Ten „kod liczbowy” był czytelny dla adresatów Ewangelii, jednoznacznie wskazując na króla Dawida. Każda hebrajska litera miała swoją wartość liczbową. Tak więc 14 to suma wartości liter (cyfr) imienia Dawida! Serio! Zapisując 14 (cyfrę) literami (hebrajskim alfabetem), otrzymujemy człon imienia DAWID! Hebrajskie litery imienia Dawid – d-w-d – dają liczbę czternaście. A 14, to liczba symbolizująca doskonałość.

Jezus jest więc po trzykroć potomkiem Dawida, króla!

Mateusz chciał wykazać coś jeszcze.

Jezus pochodzi od Dawida, a więc jest On spadkobiercą obietnic danych przez Jahwe Narodowi Wybranemu. Lecz nie tylko, bowiem gdy Mateusz pisał, że Jezus pochodzi od Abrahama, chciał dowieść nam, że jest On również spadkobiercą powszechnej, przeznaczonej dla wszystkich narodów, obietnicy błogosławieństwa złożonej Abrahamowi przez Boga.

I jeszcze jedno – w naszym tłumaczeniu niestety to się zaciera. Kiedy Mateusz pisze o kolejnych osobach, zawsze używa słowa zrodził, np.: „Abraham zrodził Izaaka, Izaak zrodził Jakuba, Jakub zrodził Judę…”. Podkreślał tym samym fakt bezpośredniego ojcostwa (mówiąc dosadnie: to Abraham spłodził Izaaka, itd.). Jednak ta rytmicznie powtarzająca się formuła urywa się w jednym miejscu – kiedy Mateusz pisze: „Jakub ojcem Józefa, męża Maryi, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem”. Józef nie zrodził Jezusa, a więc – Józef nie spłodził Jezusa. Józef był mężem Maryi, a Ona była Tą, z Której zrodził się Jezus Chrystus.

Jak więc będzie wyglądało nasze rozważanie?

Skupimy się na kolejnych imionach występujących w genealogii Jezusa. Czasami będą mocne skróty, niekiedy dłużej zatrzymamy się nad pewnymi historiami. Pierwsza rzecz, jaką odkryłem, to fakt, że nie można ograniczać Boga. Z drugiej jednak strony trzeba ogromnej pokory, gdyż o każdym występującym imieniu można by było napisać nową książkę. Dlatego sam musiałem czasami uznawać moją niemoc i słabość względem bogactwa kryjącego się pod danym imieniem.

Zachęcam jednak do tego, abyście sami zechcieli zgłębiać kolejne historie. Można się wiele od nich nauczyć.

I zaczniemy od Adama, aby później iść dalej.

Zaczynamy w Dzień Pański (Niedzielę) 29 listopada 2015 roku o godzinie 8:00. I tak codziennie do 24 grudnia 2015 r. (czwartek). Natomiast 25 grudnia 2015 roku, o godzinie 12:00 pojawi się pewna niespodzianka. Ale niech to będzie niespodzianka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *