#oJedenDzieńBliżej – 7. Nie martw się

Przyjdzie taki dzień, kiedy już nie będziesz płakać. Nadejdzie taka chwila, kiedy Bóg okaże łaskę gdy tylko usłyszy Twój głos. Ledwie usłyszy, a już odpowie! Nie martw się. Nawet jeżeli teraz Bóg podaje ci chleb ucisku i wodę utrapienia, to nie znaczy, że ciebie porzuci, odrzuci, wyrzeknie się ciebie. Nie. On już od ciebie nie odstąpi. Ten chleb ucisku i woda utrapienia mogą być jedynie gorzkim lekarstwem w Jego rękach. Lekarstwem, które uzdrowi, uleczy, przemieni twoje i moje życie, by nasze oczy mogły patrzeć na naszego Mistrza, Nauczyciela i Zbawiciela, a nasze uszy by mogły Go usłyszeć, kiedy wskazuje drogę. Nawet jeśli dzisiaj wszystko jest beznadziejnie – nie martw się. Pan opatrzy rany swojego ludu i uleczy jego sińce po razach, uleczy złamanych na duchu i będzie opatrywał nasze rany. Wiesz dlaczego? Bo wie, że bez niego będziemy jak owce bez pasterza. Jezus patrzył na tłumy i widział, jak bardzo byli znękani i porzuceni. I litował się nad nimi. Więc nie martw się… Nawet jeśli się pogubiłeś, odszedłeś od stada, nie wiesz, którą drogą powrócić, to Ten, którego przyjście jest #oJedenDzieńBliżej wyśle kogoś do ciebie, być może  już wkrótce, by powiedział ci, że Jego królestwo jest już blisko. Że Pan ciebie szuka. Że znajdzie. Że opatrzy twoje rany. Że już nigdy, NIGDY nie będziesz czuł się samotny. I już nigdy nie będziesz gorzko płakał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *